Za nami piękny i niezwykle intensywny czas w Czerwińsku nad Wisłą! Jak co roku Salezjański Ośrodek Misyjny, razem z naszymi wolontariuszami, zarówno tymi przygotowującymi się do wyjazdu, jak i tymi, którzy swoje misje już odbyli, tworzył wyjątkową przestrzeń spotkania.
W naszym misyjnym namiocie, który tworzyliśmy razem z Salezjańskim Wolontariatem Misyjnym, nie brakowało: pachnącej kawy i słodkości, oryginalnych souvenirów z Afryki i Ameryki Południowej, długich, wartościowych rozmów o misjach i formacji nowych wolontariuszy… oraz wachlarzy z Sierra Leone, które w piątkowy upał okazały się absolutnym hitem i ratunkiem dla każdego!




Nasi wolontariusze zorganizowali też świetne warsztaty! Hubert udowodnił, czym jest moc na zajęciach z kickboxingu, Kalina jako fizjoterapeutka ratowała nasze kręgosłupy, Ala wyzwalała artystyczną kreatywność, malując z uczestnikami płócienne torby, Emilia, Ola i Gabrysia z SWM zdradziły praktyczne tajniki oraz radziły, jak przetrwać na misjach, a Ola i Mikołaj opowiadali, jak zadbać o zdrowie podczas wyjazdu misyjnego.




Wyjątkowym momentem było dla nas złożenie przyrzeczeń Salezjanów Współpracowników przez Dominikę i Grzesia (naszych wolontariuszy, którzy już niebawem wyjadą na wolontariat do Kamerunu) oraz Wiktorię podczas Mszy prymicyjnej.
Samo Campo Bosco tętniło życiem od poruszających świadectw, przez mocne koncertowanie (m.in. DJ Skytech, anMari, Kapela Ciupaga, Magda Anioł i NiemaGOtu), po biesiadę i teatr. Dziękujemy za ten niezwykły czas i do zobaczenia za rok!
























