Po ostatnich trudnych wydarzeniach w Wenezueli, s. Marzena Kotuła przyjechała na krótki urlop do Polski.
Siostra Marzena od 3 lat posługuje w Mavaca wśród ludu Yanomami. Pracuje we wspólnocie apostolskiej podlegającej pod Wikariat Apostolski. Misję tworzą salezjanki oraz salezjanie, choć mieszkają w osobnych budynkach, wszystko robią razem: jedzą, modlą się, dzielą finanse i wspólnie podejmują decyzje. Na posługę w teren zawsze ruszają parami, ksiądz i siostra.
Raz na 2-3 miesiące odwiedzają okoliczne wioski, docierając do ludzi z Mszą Świętą i wizytując lokalne szkoły. Na samej placówce w Mavaca na co dzień działa szkoła oraz jadalnia, siostry zapewniają też opiekę medyczną.
Bardzo ważną częścią ich misji jest inicjatywa Watota. Siostry przez cały rok zbierają środki na zakup materiałów, nici i wełny. Przekazują je lokalnym kobietom, które tworzą z nich tradycyjne wenezuelskie hamaki (Chinchorro), ubrania, pasy do noszenia dzieci czy moskitiery. Gotowe wyroby kobiety mogą wymienić na artykuły pierwszej potrzeby (np. mydło, nożyczki) albo zatrzymać uszyte rzeczy dla własnych rodzin.
Ostatnio misję dotknęła silna powódź, która pozostawiła po sobie poważne zniszczenia. Uszkodzona została kuchnia, jadalnia szkolna oraz infrastruktura techniczna, niezbędna do codziennego funkcjonowania placówki. Dla dzieci oznacza to brak dostępu do ciepłych posiłków i znacznie trudniejsze warunki do nauki.
Otworzyliśmy Projekt 890, który ma pomóc nie tylko w usunięciu skutków żywiołu, ale przede wszystkim w stworzeniu bezpiecznych i trwałych warunków do dalszego działania szkoły i misji.
Życzymy siostrze dobrego wypoczynku oraz zdrowia i sił do dalszej pracy misyjnej. Prosimy o modlitwę w jej intencji 🙏





