11 września minęło dokładnie 25 lat, odkąd ks. Sergiej wyjechał do Afryki. Pochodzący z Białorusi salezjanin trafił tam jako 22-letni kleryk. Do Sierra Leone przyjechał po studiach teologicznych w Kenii oraz krótkich kursach ekonomicznych w Ghanie.
Od lat pracuje na placówce salezjańskiej Don Bosco Fambul, gdzie pełni funkcję ekonoma i odpowiada za projekty pomocowe.
Ks. Sergiej opowiedział nam o codziennej pracy w ośrodku oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów od stolicy kraju, Freetown. Salezjanie opiekują się tam dziećmi ulicy, ofiarami przemocy oraz młodzieżą w trudnych sytuacjach życiowych. Dają im bezpieczne schronienie, pomoc lekarską i prawną oraz możliwość nauki zawodu np. spawania czy mechaniki, a w planach także stolarstwa. Na terenie placówki działają cztery domy opieki (sheltery). Przebywa w nich stale około 150 podopiecznych. Oprócz pomocy stacjonarnej, misja wspiera dzieci, które udało się przywrócić do rodzin. W ostatnim czasie opłacono naukę dla 214 dzieci z zewnątrz, zapewniając części z nich również wsparcie żywnościowe. Zespół wychowawców i pracowników socjalnych organizuje także nocne wyjścia na ulice i targi we Freetown, by odnajdywać potrzebujące pomocy dzieci. Ks. Sergiej zwraca uwagę na to, z jak trudną i obciążającą pracą mierzą się wychowawcy i misjonarze: „Dzieci trafiają do nas z traumami, z ulicy, chore, często po gwałtach. Zabieranie tych dzieci z ulicy wykończa człowieka. Wydaje się, że dajesz radę fizycznie, ale emocjonalnie to wszystko mocno dotyka.”
Salezjanie prowadzą też szkołę podstawową, z której korzystają podopieczni ośrodka oraz dzieci z okolicznych wiosek. Uruchomienie szkoły tuż obok miejsca zamieszkania oszczędza najmłodszym wielokilometrowych marszów. Opłaty za naukę są symboliczne i obejmują mundurek, jednak nie pokrywają one kosztów utrzymania kadry pedagogicznej. Stałym wyzwaniem ekonoma pozostaje pozyskiwanie funduszy z zewnątrz na wypłaty dla wykwalifikowanych nauczycieli, wyżywienie podopiecznych oraz rozwój infrastruktury (w tym gospodarstwa rolnego i szklarni wspierających żywienie dzieci w ośrodku).
Dziękujemy ks. Sergiejowi za wizytę, dziękujemy za jego oddaną pracę na rzecz najuboższych i życzymy mu sił, zdrowia oraz Bożego błogosławieństwa na dalsze lata posługi!





