Ksiądz Paweł posługuje w Bangladeszu od 2010 roku. Ostatnio pracował w miejscowości Utrail jako dyrektor wspólnoty, ekonom oraz dyrektor dużej szkoły.

Odpowiadał tam również za opiekę nad klerykami w małym seminarium i pomagał w pracy duszpasterskiej. W placówce w Utrail uczy się 1300 uczniów w szkole podstawowej, gimnazjum i szkole średniej. Przy misji działa internat dla prawie 200 chłopców i 200 dziewcząt, oratorium oraz gospodarstwo z krowami, kozami i stawami rybnymi.

Misjonarz tak opowiada o wychowaniu młodzieży: „Mamy pracowników, a ci chłopcy z internatu też im pomagają. Uczą się jak sadzić marchewkę, pomidory, jak się tym opiekować. Więc to jest dla nich, a później też to wszystko jedzą. Dyscyplinę trzymamy i naprawdę szkoła ma bardzo dobry poziom.” Obecność znanej i szanowanej szkoły Don Bosco pozwala także skutecznie chronić uczniów i interweniować u lokalnych władz.

Podczas spotkania ks. Paweł opowiedział nam o sytuacji w Bangladeszu po przewrocie politycznym w 2024r. Młodzi ludzie oburzeni niesprawiedliwością systemu obalili rząd, co doprowadziło do zamieszek, spadku bezpieczeństwa i częstszych napaści na Chrześcijan oraz Hindusów. W wyniku kryzysu upadło też wiele szwalni, przez co ludzie stracili pracę i wracali do ubogich wiosek. Od kilku miesięcy w kraju działa nowy rząd, który powoli stabilizuje sytuację i gospodarkę.

Po latach intensywnej i odpowiedzialnej pracy na misji ks. Pawła czekają nowe wyzwania. Już jesienią misjonarz udaje się na roczne studia do Włoch, gdzie na Uniwersytecie Świętego Anzelma będzie studiował duchowość i zarządzanie.

Dziękujemy ks. Pawłowi za odwiedziny, życzymy owocnego czasu studiów we Włoszech oraz sił i łask w dalszej drodze misyjnej!