Kuba zmaga się z poważnym kryzysem. Mieszkańcy wyspy na co dzień mierzą się z wielogodzinnymi przerwami w dostawie prądu, brakami paliwa oraz niedoborami wody. Brakuje też podstawowych towarów w sklepach, w tym lekarstw. Dodatkowo kryzys doprowadził do zapaści turystyki – na początku czerwca zamknięto tam prawie 100 hoteli, przez co wielu mieszkańców straciło jedyne źródło dochodu.
W odpowiedzi na te potrzeby znów skontaktowaliśmy się z s. Anną Łukasińską i sfinansowaliśmy zakup najpotrzebniejszych artykułów dla sióstr salezjanek oraz osób, którym pomagają.
Dzięki Waszemu wsparciu w ramach Projektu 999 – Natychmiastowa pomoc zakupiliśmy:
📦18 litrów oleju, 📦30 kg cukru,📦30 kg mleka w proszku,📦30 kg ryżu, 📦jajka, 📦konserwy mięsne,📦jogurty i ciastka.
Siostra Anna przekazała nam wiadomość:
„Do wakacji to co najważniejsze jest… Jak dobrze mieć dobrych dobrodziejów i Was w SOMie”.
Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy dorzucili się do tej zbiórki!








