Na misjach w Afryce odległość często decyduje o wszystkim. Wioski oddalone są od siebie o kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt kilometrów, drogi są nieutwardzone, a transport publiczny praktycznie nie istnieje. Dlatego dla misjonarza samochód nie jest luksusem,  jest podstawowym narzędziem pracy.

W Kenii, w Meru, pracuje ks. Jan Marciniak SDB. Każdego dnia spotyka się z młodymi ludźmi, wspiera lokalną społeczność i pomaga w rozwoju powstającej szkoły oraz centrum młodzieżowego. Jego posługa to nie tylko duszpasterstwo, to także realna pomoc dzieciom i rodzinom, które często żyją w bardzo trudnych warunkach.

Aby docierać do ludzi rozsianych po wielu odległych wioskach, potrzebny jest samochód. Dzięki niemu będzie możliwe m.in.:

  • dowożenie dzieci do szkoły i internatu,
  • transport chorych do ośrodka zdrowia lub szpitala,
  • docieranie z pomocą żywnościową i medyczną,
  • prowadzenie zajęć edukacyjnych i spotkań z młodzieżą w terenie.

Ten samochód to coś więcej niż środek transportu. To szansa, aby pomoc mogła dotrzeć tam, gdzie dziś jest ona najbardziej potrzebna.

Dlatego powstał Projekt 881 – > wsparcie dla misji w Meru. Każda cegiełka przybliża moment, w którym ks. Marciniak będzie mógł szybciej i bezpieczniej docierać do ludzi, którzy na tę pomoc czekają.

Dołącz do akcji i wesprzyj Projekt 881!