Siostra Maria Domalewska od 15 lat pracuje w Angoli, obecnie na placówce misyjnej Cacuaco, jednej z dzielnic Luandy.

 

Pełni tam posługę ekonomki we wspólnocie salezjańskiej. Wcześniej pracowała w Zambii, a na misjach posługuje już 41 lat. Wyjechała z Polski w listopadzie 1984 roku.

Placówka misyjna w Cacuaco to duży ośrodek, który obejmuje przedszkole, szkołę podstawową oraz pierwszy cykl szkoły średniej do dziewiątej klasy. Uczy się tam w sumie około 1500 dzieci i młodzieży, z czego ponad 200 w samym przedszkolu. Działa także szkoła wieczorowa dla tych, którzy realizują program w innym systemie.

Placówka rozwijała się stopniowo. Pierwsze klasy mieściły się w kontenerach, pomiędzy którymi zbudowano zadaszenia. Z czasem powstały kolejne budynki – osobny kompleks dla przedszkola z salami dla trzylatków, refektarzem i kuchnią oraz piętrowy budynek z biblioteką i pracownią komputerową. Dziś to rozbudowany ośrodek, który wciąż się rozwija.

W szkole pracuje około 60 nauczycieli, z czego część to osoby opłacane przez państwo, a część zatrudniona jest przez siostry. Oprócz działalności edukacyjnej siostry prowadzą katechizację i przygotowanie do sakramentów. Na terenie ośrodka znajduje się także część duszpasterska, z której korzystają grupy młodzieżowe, skauci i wspólnoty parafialne, organizując rekolekcje i dni skupienia.

Salezjanki otaczają również opieką najbardziej potrzebujących, których wspierają produktami żywieniowymi czy pokrywają koszty leczenia. Prowadzą także klasę wyrównawczą dla około 30 dziewcząt z ubogich rodzin, które nie miały aktu urodzenia lub przerwały naukę i potrzebują roku intensywnej edukacji, by wrócić do systemu szkolnego.
Wspólnota stara się, by nikt, kto zapuka do ich drzwi, nie odszedł z niczym.

Siostrze Marii życzymy dużo sił, zdrowia i Bożego błogosławieństwa na dalsze lata misyjnej służby.