W Dilla w Etiopii od lat działają salezjanki, które każdego dnia towarzyszą dzieciom, młodzieży i kobietom znajdującym się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. To miejsce, gdzie pomoc nie jest teorią ani jednorazowym gestem, ale codzienną obecnością, uważnością i konsekwentną pracą u podstaw.

Salezjanki prowadzą szkołę zawodową dla około 500 uczniów. Dla wielu młodych ludzi jest to jedyna szansa na zdobycie konkretnego zawodu, a tym samym na wyrwanie się z kręgu biedy i braku perspektyw. Nauka łączy się tu z wychowaniem, rozmową i towarzyszeniem w codziennych trudnościach.

Ważnym miejscem na mapie misji jest również oratorium, do którego każdego dnia przychodzi około 300 dzieci i młodzieży. To bezpieczna przestrzeń, gdzie mogą odrobić lekcje, pobawić się, zjeść posiłek i po prostu pobyć razem. Dla wielu z nich jest to jedyne miejsce, w którym czują się zauważeni i chronieni.

Dużą część misyjnej codzienności stanowi opieka nad najmłodszymi. Salezjanki prowadzą dwa przedszkola: jedno na terenie misji, do którego uczęszcza 210 dzieci, oraz drugie w bardzo ubogiej dzielnicy, obejmujące opieką 420 dzieci. Łącznie 630 przedszkolaków każdego dnia trafia do miejsc, które dla wielu z nich są jedyną przestrzenią bezpieczeństwa, regularnego posiłku i podstawowej edukacji.

Szczególną troską objęte są także kobiety znajdujące się w skrajnie trudnej sytuacji. Siostry organizują dożywianie dla 120 samotnych matek oraz osób chorych na HIV. Dla wielu z nich jest to jedyny regularny posiłek w ciągu dnia, ale równie ważna jest rozmowa, wsparcie i poczucie, że nie są same.

Obecnie w Dilla realizowane jest szczególnie ważne dzieło – budowa czterech domów dla samotnych matek. To kobiety, które zostały odrzucone przez własne rodziny, opuszczone przez mężów, często bez wykształcenia i środków do życia, pozostawione same z dziećmi. Wiele z nich doświadczyło oszustwa, przemocy lub społecznego wykluczenia. Szukały schronienia i kogoś, kto poda im rękę.

Budowane domy mają stać się czymś więcej niż tylko dachem nad głową. To przestrzeń, w której kobiety będą mogły odzyskać poczucie godności, bezpieczeństwa i stabilizacji, a ich dzieci dorastać bez ciągłego lęku o jutro. Dla salezjanek to kolejny etap długiej drogi bycia blisko tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy. W Dilla nie chodzi o jednorazowe akcje, ale o codzienną obecność: rozmowę, wsparcie i wspólne szukanie rozwiązań. Siostry krok po kroku pomagają ludziom stanąć na własnych nogach i odzyskać nadzieję. To pomoc realizowana krok po kroku, z myślą o trwałej zmianie.