Drodzy Darczyńcy,
piszę do Was, by podziękować z całego serca za Wasze nieocenione wsparcie. Nasza placówka dla osieroconych dzieci znajduje się w samym centrum Makululu, dzielnicy biedy. Szacuje się, że w tej 80-tysięcznej dzielnicy Kabwe aż 5000 dzieci mieszka na ulicy.

Dzięki Waszej hojności przez ostatnie siedem lat prowadziliśmy i rozwijaliśmy Dom Dziecka Ciloto dla chłopców ulicy z otaczających nas slumsów w Makululu. Z Bożą pomocą z roku na rok to wspaniałe dzieło misyjne się rozrasta. Poszerzamy i szkolimy kadrę, przyjmujemy nowych podopiecznych. Zakupujemy niezbędne wyposażenie do pomieszczeń, w których mieszkają nasze dzieci. Koszty utrzymania i prowadzenia domu dla sierot są bardzo kosztowne i czasochłonne. Jednak cały czas, mimo przeszkód i trudności, towarzyszy nam poczucie, że Bóg czuwa nad tym dziełem.

Staramy się, by dawać tej najbiedniejszej młodzieży i dzieciom jak najlepsze wykształcenie, by mogli się wykształcić i mieć jak najlepszy start w życiu.

Zebrana przez Was ofiara pozwoliła nam zakupić komputery i inny sprzęt elektroniczny do nauki w naszej szkole. Dzięki Waszej pomocy możemy prowadzić kursy komputerowe nie tylko dla uczniów szkoły, lecz także dla lokalnej ludności. Jako instytucja kościelna nie otrzymujemy wsparcia od państwa, więc w pełni utrzymujemy się z programów i projektów, które wspieracie. Tym bardziej doceniamy Wasze ofiary i modlitwę, która dodaje nam siły i pomaga przetrwać w trudnych momentach.

W naszym domu dziecka mieszka obecnie ponad 70 dzieci. W naszej szkole podstawowej uczy się ponad 930 dzieci, a w szkole średniej ponad 350 młodzieży. Ponadto prowadzimy różne kursy przygotowujące do zawodu.

Z całego serca dziękujemy Wam za wsparcie, pamiętając równocześnie o Was w naszej modlitwie. Niech Bóg ma Was w opiece.

Ks. Piotr Gozdalski