WYSŁUCHAJ MNIE!

 

Przygotowywaliśmy kolejny zjazd klasowy. Poproszono mnie, abym zadzwonił do jednego z kolegów i zaprosił go na spotkanie. Zadzwoniłem.

– Słuchaj, spotykamy się z okazji rocznicy matury. Przyjedź, pogadamy, jak to dawniej było, co teraz się u nas dzieje. Będzie miło! Co ty na to?

– A kto tam będzie? – usłyszałem pytanie.

– No, prawie wszyscy. – Zacząłem wymieniać imiona, bo wszystkich obecnych nazwisk koleżanek nie znałem.

– No to, jak? – zapytałem.

– I o czym ja będę z nimi rozmawiał? – usłyszałem. Było to pytanie retoryczne, nie potrzebował mojej odpowiedzi. Nie przyjechał na ten zjazd i na każdy następny. Nie miał ochoty nas słuchać. Nie byliśmy pewnie wystarczająco interesujący.

Lekceważenie kogoś, traktowanie go z góry, to tylko jeden z powodów, dla których nie słucham innych ludzi. Są też inne:

– Arogancja. Już po usłyszeniu pierwszego słowa wiem, co mi ktoś powie i zanim dokończy zdanie, ja już wiem, co  ja jej odpowiem;

– Emocje. Irytuje mnie czyjeś zachowanie, słowa i dlatego nie mam ochoty go słuchać. Nasze rozmowy często kończą się kłótnią, krzykiem, nieporozumieniem. Nie potrafię zapanować nad swoimi emocjami;

– Niechęć. Wykluczam jakąś osobę z mego życia. Jeśli nawiązuję z nią kontakt, to tylko po to, aby przekazać  informację;

– Opłacalność. Kontakty opieram na zasadzie opłacalności. Nawiązuję te relacje, które przynoszą mi jakąś korzyść.

Ale przecież ja sam potrzebuję być wysłuchany do końca, do ostatniego zdania czy myśli. Czuję się źle, jeśli  nie ma nikogo, kto by mnie w ten sposób wysłuchiwał, gdy tego potrzebuję. Nie jestem samotną wyspą. Nie jestem w stanie żyć bez rozmów o swoim życiu, bez dzielenia się swoimi doświadczeniami, bez dobrej wymiany informacji, bez bycia dla kogoś choćby przez moment najważniejszą osobą. Czasem mówię o czymś w obecności innych, nawet jeśli wiem, że nie jestem słuchany. Tak bardzo tego potrzebujemy. Jeśli nikt mnie nie słucha, to cierpię z powodu samotności.

Jezus poucza nas: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!”(Mt 7, 12).

Gdy spotkasz kogoś, kto będzie chciał być wysłuchany, wysłuchaj go, proszę!

 

Ksiądz Andrzej Wujek SDB