Został sprzedany hodowcy zwierząt. Jego rodzice zawarli z właścicielem zwierząt umowę ustną o „sprzedaży” syna. Bohoto ma jedenaście lat, prawdopodobnie już nigdy nie wróci do rodzinnego domu. Będzie pasterzem do końca życia. Będzie wędrował wzdłuż ogromnych powierzchni w poszukiwaniu pastwisk dla zwierząt. W porze suchej nie jest to proste. Czeka go długa wędrówka w ponad 40 stopniowym upale.

W Czadzie wiele dzieci zamiast nauki w szkole podejmuje się pracy zarobkowej. Idą do wojska, bo otrzymują tam ubranie, jedzenie i skromną wypłatę. Dużą liczbę dzieci sprzedaje się właśnie hodowcom była, owiec, kóz. Często dochodzi do bicia i wykorzystywania tych dzieci.

Bohoto ciężko pracuje. Znosi trudy.

Ksiądz Artur stara się, aby dzieci chodziły do szkoły. Pragnie wypełnić ich życie nadzieją, mówić o Jezusie, który kocha ponad wszystko. Ale brakuje rąk do pracy, brakuje jedzenia, łóżek, ławek w szkole.
Jezus posługuje się Twoimi rękami, aby nieść chleb głodnym, Twoimi ustami, aby mówić ludziom o nadziei, Twoimi oczami, aby patrzeć z miłością.

Bóg wysyła anioły i ludzi, aby zniewolonym przywrócić wolność.

Bohoto jest pasterzem. Czuwa na polu. Czeka na Twoją pomoc.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMadjibeye – Talitha kum
Następny artykułWigilia w Czadzie